zróbmy sobie „kratę” na brzuchu

Pamiętam jak kiedyś marzyłam o pięknie zarysowanym i wyrzeźbionym brzuchu… Jak wzdychałam do zdjęć pokazujących piękne ciała zawodniczek różnych dyscyplin sportowych i co robiłam…? Katowałam swój brzuch na siłowni, jedne brzuszki, drugie, … piętnaste. No jakoś nie chciał nigdy ten brzuch porządnie wyglądać. 😉

Problem tkwił – standardowo – w diecie! Jadłam niby zdrowo, ale źle…  Unikałam, oczywiście, węglowodanów jak ognia! Jadłam nieregularnie, za mało, zbyt rzadko… Na szczęście to się zmieniło i teraz ja mogę cieszyć się swoją „kratą” na brzuchu!!!

Jeśli chcecie mieć piękny brzuch to same brzuszki nie wystarczą! Wszystko zaczyna się od KUCHNI!!! Konieczna jest zbilansowana i dobrana do Waszych potrzeb dieta, w której będą zgadzały się wszystkie makroskładniki. Nie możecie bać się węglowodanów (złożonych oczywiście), ani unikać tłuszczy (tych dobrych ma się rozumieć). To wszystko jest ważne zarówno dla naszego zdrowia jak i wyglądu. Uwierzcie mi: nawet najcięższe treningi nie przyniosą Wam efektów jeśli zaniedbacie kwestię diety.

Brzuszki nie pomogą spalić tkani tłuszczowej, która zakrywa Wasze mięśnie. Oczywiście, ćwiczenia pomogą wzmocnić brzuch, ale krata od tego się nie pojawi. W moim czterodniowym planie treningowym brzuch robię tylko 2 razy, łącznie 4 ćwiczenia z czego dwa wykonuję bez jakiegokolwiek obciążenia. Bardzo ważna jest technika wykonywanych ćwiczeń i skupienie się na mięśniu, nad którym pracujemy. Będę to powtarzała do oporu, bo to bardzo ważna kwestia, której sama nauczyłam się od swojego Trenera i która faktycznie przynosi pożądane rezultaty. Dobrze wykonane technicznie ćwiczenia sprawiają, że już po kilkunastym powtórzeniu masz wrażenie, że mięśnie zgniatają Ci narządy wewnętrzne i nie potrzeba przy tym żadnego ciężaru. Należy pamiętać o odpowiednim oddychaniu – wydech zawsze w napięciu mięśni.

Poniżej przedstawiam Wam trzy przykładowe ćwiczenia, które spokojnie możecie wykonać w domu: 3 serie po 20 powtórzeń i Wasz brzuch będzie miał dość. Do dzieła!

 

All4Body, Joanna Nejman – matka dwójki robieganych już-nie-takich-Maluchów; wykwalifikowana pasjonatka sportu; Instruktor sportów siłowych, Instruktor fitnessu i dietetyki, Instruktor kulturystyki, Trener Personalny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*