Zanim powie pierwsze słowo, cz. 2

Dwa tygodnie temu zamieściliśmy pierwszą część artykułu „Zanim powie pierwsze słowo„. Dziś część druga, tj. praktyczne wskazówki dla rodziców

  • Nazwij działanie dziecka. Gdy chce ci coś przekazać (np. sięgając w kierunku przedmiotu, wskazując, patrząc, wydając jakiś dźwięk), wyraź słownie to, co twoim zdaniem chciałoby powiedzieć. Mów krótkimi, prostymi zdaniami – np. gdy maluch wierzga nogami chcąc, żeby go pohuśtać, powiedz: „Chcesz się huśtać!” albo: „Dobrze, pohuśtam cię”.

  • Poradnia - logoPrzestań mówić i czekaj – daj dziecku szansę na włączenie się. Zbliż się do niego, spójrz z zainteresowaniem i poczekaj na jego inicjatywę. Np. gdy twój maluch widzi inne płaczące dziecko i przygląda mu się z ciekawością, nic nie mów. CZEKAJ na jego komunikat. Jeśli spojrzy na ciebie, wskaże na dziecko i wyda jakiś dźwięk, odpowiedz nazywając to, co samo chciałoby ”powiedzieć” – „Tak, dziecko płacze”. Czekanie w ciszy, ale z widocznym zainteresowaniem, daje maluchowi szansę zaczęcia rozmowy – a jest to początek komunikowania się.

  • Zatrzymaj się w trakcie, aby podkreślić, że teraz jego kolej. Kiedy wspólnie z dzieckiem robisz coś, co stanowi powtarzalne, dobrze przez nie znane działanie (jak łaskotki albo huśtanie się) zatrzymaj się na chwilę. Np. po tym, jak połaskoczesz je, przerwij zabawę i POCZEKAJ, aż da ci znać, że chce jeszcze. Nic nie mów – tylko wyczekuj! Albo po pohuśtaniu malucha kilka razy, zrób pauzę – i czekaj (nic nie mówiąc) aby sprawdzić, czy da ci znać, że chce jeszcze. Takie zachowanie uświadomi dziecku sprawczą moc komunikacji.

  • Używaj „zabawnych” słów. W trakcie wspólnej zabawy, używaj „zabawnych” słów dźwiękonaśladowczych, takich jak „buuum!”, „jupi”, „bach!” „uuu!”. Intonuj z zaangażowaniem. Takie słowa i dźwięki zatrzymają uwagę dziecka. Ponadto, mogą być powtarzane często w trakcie czynności, więc i lepiej zapamiętane. Słów typu „brum”, „piip” użyj podczas zabawy autami, „pyk”, „ooo…aaach!” przy bańkach mydlanych, „kap kap”, „plum” – w kąpieli, „bum” – uderzając w bębenek, „mmmm!” podczas posiłków.. Takie wyrażenia są najwcześniej pojawiającymi się pierwszymi słowami, które dzieci imitują, a później – samodzielnie wypowiadają.

  • Naśladuj dźwięki i czynności dziecka. Naśladowanie jest znakomitym sposobem na włączenie się w interakcję – współdziałanie. Kiedy dziecko uderza w bębenek, weź w tym udział – i również uderzaj. Potem poczekaj na reakcję. Jeśli mówi : „Ooo!” kiedy dmuchasz bańki mydlane, odpowiedz „Ooo!” – następnie spójrz na nie, aby sprawdzić, czy to zauważyło. Kiedy jeździ autem po podłodze, zrób to samo – i poczekaj na reakcję. Naśladowanie jest bardzo ważną umiejętnością, którą dziecko powinno opanować. Zachęca dziecko do zauważenia drugiej osoby – i naśladowania jej w następnej kolejności.

  • Rozmawiaj z dzieckiem podczas codziennych czynności, używając tych samych słów.
    Gdy podczas wykonywania rutynowych czynności z dzieckiem używasz tych samych fraz i słów, będzie je mogło łatwiej zapamiętać . Np. gdy je ubierasz, mów o wkładaniu spodni, koszulki, skarpetek. Gdy myje ręce, komentuj: „Odkręcamy wodę. Woda jest ciepła i przyjemna. Teraz namydlimy ręce. Wytrzesz ręce ręcznikiem?” Pamiętaj, aby poczekać po tym, kiedy coś powiesz – i dać maluchowi szansę na komunikowanie się gestem, dźwiękiem lub podjęcie działania. Gdy dziecko słyszy podobne słowa i zdania codziennie w tym samym kontekście, pomaga to w rozwijaniu rozumienia języka – buduje jego słownik bierny.

  • Gestykuluj, gdy mówisz do dziecka. Mówiąc dziecku o ptaku śpiewającym na gałęzi, WSKAŻ
    na niego. Kiedy mówisz, że czas wyjść z domu, możesz wskazać w kierunku drzwi.
    Jeśli zamierzasz umyć dziecku ręce, możesz wykonać gest symbolizujący tę czynność.
    Takie zachowania pomogą mu zrozumieć, o czym mówisz. Są również przykładami komunikacji niewerbalnej, której samo może użyć. Gesty są „mostem” prowadzącym do nauki mówienia.

  • Pozwól dziecku wybierać. Zaoferuj dziecku wybór, aby miało szansę przekazać ci jasny komunikat, czego chce. Weź dwie rzeczy i pokaż mu po kolei, nazywając każdą z nich. Zapytaj na przykład „Chcesz jabłko czy banana?”, trzymając je w rękach i pokazując jabłko w momencie, gdy wymawiasz słowo „jabłko” i banana, gdy mówisz „banan”. Dziecko pokaże ci w wyraźny sposób, co wybiera. Może na to spojrzeć, wskazać, sięgnąć albo wydać dźwięk. Jeśli tak zareaguje, od razu podaj mu to, czego oczekuje. Pozwoli mu to doświadczyć mocy komunikacji!

  • Twarzą w twarz. Bawiąc się z dzieckiem, zejdź do jego poziomu, bądź z nim twarzą w twarz. Usiądź naprzeciw niego, gdy siedzi w swoim krzesełku. Usiądź lub połóż się na podłodze, kiedy ono się na niej bawi. W ten sposób maluch będzie cię lepiej widzieć i słyszeć – a to pozwoli na umocnienie więzi pomiędzy wami. Dzieci uwielbiają, kiedy dorośli znajdują się fizycznie na ich poziomie! Dodatkowo, lepiej zauważysz skupienie jego uwagi i zainteresowanie w danym momencie, a więc nawet najbardziej subtelne próby komunikowania się.

  • Zadawaj mniej pytań! Gdy dzieci jeszcze nie mówią, łatwo wpaść w nawyk zadawania im mnóstwa pytań. Ale gdy dziecko nie używa słów, może być mu trudno odpowiedzieć
    na większość z ich. W dodatku – dziecko uczy się, gdy DAJESZ mu informacje, a nie
    o nie pytasz. Spróbuj zmniejszyć liczbę pytań, równoważąc je komentarzami (stwierdzeniami). Komentuj codzienne wydarzenia, którymi dziecko się zainteresuje. Zamiast pytać „Co robisz?” gdy ściska ciastolinę, powiedz „O, ściskasz ciastolinę”. zamiast pytać „Co to?” gdy patrzy na obrazek w książeczce, powiedz „To wysoka żyrafa!”
    A

 Magdalena Drozd – logopeda, terapeuta integracji sensorycznej, pedagog specjalny.
Od 10 lat pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.
Prowadzi Poradnię Terapeutyczno-Logopedyczną BOBiK na warszawskim Ursynowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*