różowy dzień – projekt „spoza tęczy”

Wzniosły plan zakładał, że przedstawimy polską jesień w brązach – kasztany, kora, żołędzie, ziemia i te sprawy. Wyszło jak zawsze, tj. DemOlka skończyła na ostrym dyżurze i o jakimkolwiek wychodzeniu nie mogło być mowy. „Spoza tęczowy” plan spalił na panewce, a ja szybko musiałam wymyślać wszelkie możliwe czasoumilacze dla dziecka na tyle zdrowego, że co chwila pyta „i co będziemy robić” i na tyle chorego, że nie bardzo ma siłę na coś więcej, niż zrobienie 10 kroków. W przypływie rozpaczy i – nie ukrywam – umęczenia, wpadłam na pomysł różowego dnia. I jeszcze w trakcie poboru porannych leków „na stół” wjechały różowe literki.

IMG_4690

Zanim dobrze zaczęłam planować dzień, DemOlka wymyśliła fasolowy prysznic w różowej bluzie, na różowym dywanie. Zdjęcie niewyraźne, bo prysznic przebiegał niezwykle energicznie i musiałam robić uniki przed latającą fasolką.

IMG_4700

Następnie Mała została królową, ale obie dość szybko odkryłyśmy, że brakuje poddanych.

IMG_4645

Wtedy powstała idea stworzenia towarzystwa dla DemOlki. Wymyśliłam sobie potwora, który będzie pożerał sylaby. Moja Córka nie byłaby sobą, gdyby szybko nie uznała, że Jej pomysł jest ciekawszy. I tak:

– straszny potwór stał się różową, sympatyczna potworką o wdzięcznym imieniu „I co zrobimy?”,

IMG_4892
– różowa Potworka została obdarowana kolczykami, czerwonymi ustami, różowymi włosami, czerwonymi loczkami i różową chusteczką na głowę (w końcu przyszła jesień),

PhotoCollage Share File

– Potworka zamiast jeść sylaby, wolała żywić się błyszczącymi sreberkami i dopiero po dłuuugich namowach uznała, że od czasu do czasu może zjeść coś pożywnego,

IMG_4689
– a tak poza tym to Potworka I-co-zrobimy? wolała tańczyć z DemOlką i wdawać się w długie dysputy, niż bezczynnie czekać na jedzenie czegokolwiek.

IMG_4676

IMG_4675

IMG_4673

I tak zamiast brązowej jesieni wyszła nam różowa I-CO-ZROBIMY? Potworka została stworzona przy użyciu – a jakże – różowego papieru, różowych nożyczek, różowego długopisu i różowych drucików.

IMG_4663

IMG_4656-1

IMG_4658

 

IMG_4660

IMG_4664

W przerwie prac twórczych, DemOlka zażyczyła sobie na drugiego śniadania w postaci różowego koktajlu oraz czegokolwiek do chrupania, byle w różowym pudełku.

IMG_4379

Na końcu dnia zapadła na różowym dywanie z różową książką. Odnotowano zwyżkę DemOlkowego nastroju. Pod koniec dnia -mimo choroby i przymusowego uziemienia – zaczęła patrzeć na świat przez różowe okulary, podczas gdy matce cały ten róż lekko wychodził nosem.

 

Post powstał w ramach projektu spoza tęczy:

 

 

2 Comments on różowy dzień – projekt „spoza tęczy”

  1. No i jak tu się nie uśmiechnąć po opisie TAKIEGO dnia? 😉
    Uśmiecham się więc na RÓŻOWO pełną gębą 😀

1 Trackbacks & Pingbacks

  1. projekty międzyblogowe |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*