Postanowione – zaczynamy się ruszać!

Słowo się rzekło, czas zacząć działać!
Jako matka – wariatka, a do tego sportowiec, będę podpowiadała Wam m.in. jak można ćwiczyć z dziećmi lub po prostu w ich towarzystwie. Możecie umówić się z Maluchami (pytanie tylko jakie duże te Maluchy), że w czasie robią to, czego nie mogą robić normalnie w ciągu dnia. Czyli – jak łatwo zgadnąć  – Mama i/lub Tata machają nóżką czy rączką, a Maluch może w tym czasie zająć się czymś co „zakazane”. Niech to będzie nowa zabawa, gra, układanka, którą udostępnicie tylko na czas Waszego treningu, a może (nawet!) bajka, której na co dzień Dziecko nie ogląda; ciastolina, masa solna, farby, ziemniaczane stempelki? – Wszystko, co tylko przyjdzie Wam do głowy, a dla dziecka jest nowe, nieznane, interesujące. A może po prostu zachęcić latorośl do ćwiczenia z Wami? Czasem przyda się jako obciążenie, a innym razem po prostu uśmiejecie się obserwując jak z zapałem, zaangażowaniem i dumą powtarza to co robią Mama czy Tata.

Nie bójcie się tego to także dla nich może być świetna zabawa, a przy okazji nauka zdrowego i aktywnego trybu życia. Nie oszukujmy się: jeśli sami nie nauczymy dzieci jak dbać o siebie, nie pokażemy im różnego rodzaju aktywności, która może być ciekawa, śmieszna, męcząca, ale i satysfakcjonująca, to sami się o tym nie przekonają. Kto wie, może to będzie początek kariery małego-wielkiego sportowca…

Będą się tu pojawiały różne propozycje, zarówno na treningi w domu, na dworze, jak i na siłowni, tak by każdy mógł wybierać to, co najbardziej mu odpowiada, czego potrzebuje i na co może sobie pozwolić.

Przygotujcie sobie matę lub po prostu koc, jeśli macie to hantle, jeśli nie – bez obaw, nie musicie od razu wydawać fortuny na sprzęt do ćwiczeń. Możecie zastąpić je plastikowymi butelkami po napojach wypełnionymi wodą: macie pełen przekrój możliwości 0,5 – 5 kg. Przyda się Wam też piłka (zwykła mała, pożyczona od Syna czy Córki), a jeśli macie to także duża piłka do ćwiczeń. Nie ma wymówek, brak sprzętu czy czasu to już nie powód do odkładania początku ćwiczeń.

Jeśli macie obawy lub jesteście bardzo zajęci – zacznijcie od 15 minut. Stopniowo będziemy wydłużać czas i zagęszczać częstotliwość naszych wspólnych ćwiczeń. 

Nasze kettle (jeden dołożony przez czterolatkę) już czekają na wspólną, rodzinną zabawę.

Od teraz działamy wspólnie!

logo a4b

Joanna Nejman, All4Body

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*