organizacja ed + konkurs na kalendarz nauczyciela

DemOlka się starzeje. Nasza edukacja domowa robi się coraz poważniejsza i w związku z tym drugi rok z rzędu stanęłam przed poważnym zagadnieniem organizacji tejże.

Chodzi o to, żeby:
a) ogarnąć i zrealizować podstawę programową,
b) nabrać wprawy przed przyszłymi latami, kiedy każdy rok szkolny będziemy kończyć egzaminami,
c) mieć zapis naszych aktywności (bo pamięć ludzka jest ulotna i czasem obie potrzebujemy przypomnienia, bądź powrotu do starego tematu żeby ugryźć go od nowej strony),
d) pokazać DemOlce (której momentami brakuje wiary we własne siły) jak ogromne postępy robi każdego dnia,
e) wpisać w to projekty międzyblogowe, w których bierzemy udział (a które niezmiennie okazują się ogromną siłą napędową pomysłów, energii i wyobraźni DemOlkowej),
f) mieć pamiątkę,
f) połączyć planowanie tego co chcemy robić, z tym co powinnyśmy opanować oraz z tym co nam spontanicznie wychodzi, tj. mieć miejsce, do którego mogę zajrzeć w dowolnym momencie i widzieć ile za nami, a co przed nami i jak stoimy z czasem.

Najpierw próbowałam wpisywać to w excela, ale dość szybko okazało się, że potrzebna jest mi wersja papierowa, a ilość wydruków zaczęła się mnożyć w nieskończoność (dopuszczam możliwość, że wynikało to z mojej nie dość umiejętnej znajomości tego programu). Excel miał też jeden ogromny minus, mianowicie był kompletnie nieczytelny dla DemOlki.

Nieco później kupiłam kalendarz książkowy, ale nie mieściło nam się w nim gros prac Olki i zaczęłyśmy się gubić w niezliczonej ilości kartek, karteczek, teczek i notesów.

IMG_0036

Kolejnym etapem, dość długo testowanym, były kolorowe wydruki z różnych stron internetowych – plannery, kalendarze, notesiki – teraz wszystko można znaleźć i wydrukować. Było pokreślone, kolorowe, ale stosunkowo szybko dawało się sprawdzić nad czym musimy mocniej posiedzieć, a co możemy odpuścić.

A
Na tym systemie oparłyśmy się przez kilka miesięcy i kiedy już prawie zaczęłam się zachwycać, że forma – choć nieco kostropata – zdaje egzamin, kiedy nagle DemOlka dokonała dzieła zniszczenia. Chciała odnaleźć coś sprzed kilku miesięcy. Otworzyła segregator, pomieszała kartki. Zrobił się śmietnik i już nie udało nam się ułożyć tego chronologicznie – nauczka na przyszłość, żeby wszystko miało swoje daty.

Tu podrzucam kilka linków, które nam najbardziej przypadły do gustu:

1. ulubiona strona, z różnymi wersjami kolorystycznymi elizaellis.com >>KLIK<<
2. designyourlife.com >>KLIK<<
3. planer tygodniowy partymika.pl >>KLIK<< 
4. dużo różnych plannerów scatteredsquirrel.com >>KLIK<<
5. nasz pinterest >>KLIK<< – różne strony i pomysły 

Potem przyszły wakacje i temat nieco przycichł, a kiedy wakacje się skończyły, w moje ręce wpadł niezbędnik nauczanki >> KLIK<< – kalendarz przygotowany przez Inspiracje Nauczanki >>KLIK<< z myślą o nauczycielach szkolnych.

IMG_3120

Po pierwsze ma świetną formę – tj. wielkość nieco większą niż A5, nieco mniejszą niż A4, ze stronami połączonymi metalową sprężynką na tyle luźną, że spokojnie można wklejać i dodawać swoje kartki (tj. robić to, co u nas skreśliło kalendarz książkowy).
IMG_3119

Po drugie ma mnóstwo ciekawych informacji, typu: przepisy na masy plastyczne, propozycje zabaw grupowych, kilka eksperymentów, kalendarz świąt nietypowych, miejsca na notatki, pomysły na dodatkowe aktywności w różnych miesiącach, kartki kalendarzowe podzielone na dni i godziny, opis pierwszej pomocy, itd., itp.

A
Ma też część stricte nauczycielską, tj. opis ścieżki awansu zawodowego, gotowe wnioski o rozpoczęcie stażu nauczyciela dyplomowanego, postępowania kwalifikacyjne na nauczyciela kontraktowego, miejsca na wpisanie planu lekcji, terminów rad pedagogicznych, przygotowanie się do zebrań z rodzicami, tabelę do wpisania danych osobowych uczniów, tabele edukacji matematycznej, społecznej, muzycznej, itd.

A
Niezbędnik
zainspirował mnie i dał myśl co i jak powinno wyglądać, żeby jak najbardziej odpowiadało naszym (edukacyjno-domowym) potrzebom. DemOlkowy „dziennik podróży edukacyjnej” właśnie powstaje i za jakiś czas pokażemy co nam z tego wyszło.

A tymczasem szukamy kogoś, kto w pełni wykorzysta Niezbędnik:
prosimy o podawanie w komentarzach na facebooku przepisów na masę plastyczną.
We wtorek zrobimy losowanie i wybraniec zostanie obdarowany powyższym egzemplarzem z autorskim kwiatem DemOlki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*