Niesamowite pomysły matematyczne blogujących Mam

zdjęcie pochodzi ze strony http://kidsactivitiesblog.com/

Regularnie przeczesujemy internet w poszukiwaniu fajnych pomysłów na zabawę z dziećmi. I tak:

  • zdarza się, że znajdujemy ten sam pomysł w dwudziestu odsłonach,
  • zdarza się, że coś do nas wybitnie nie przemawia, a sposób podania budzi w nas sprzeciw
  • zdarza się, że coś jest ciekawe, ale komponenty do zabawy są w Polsce nieosiągalne, lub bardzo drogie
  • zdarza się, że idea była ciekawa, ale z wykonaniem lub opisem coś nie wyszło i „coś się nie klei”.
  • Zdarzają się też perełki – pomysły takie, że człowiekowi oczy wychodzą na wierzch ze zdziwienia i zachwytu, a po głowie krąży myśl „JAK ONA NA TO WPADŁA???”. Dziś przestawiamy dwa pomysły, które ostatnio wbiły nas w ziemię:
  1. Dla nieco starszych dzieci: Laboratorium i klinika weterynaryjna na blogu Przedszkole pod Brykającym Gagatkiem
    Cel naukowy był jasno określony: poćwiczyć pisanie, czytanie i jednostki miary;
    cel dodatkowy, oczywisty: ma być dobra, wciągająca zabawa;
    efekt: powalający!
    Nie znam dziecka, które nie zachwyca się na widok butelek, słoiczków i pojemniczków, pełnych tajemniczych proszków i płynów, gotowych do przelewania, przesypywania i mieszania. Za to znam mnóstwo dzieci, które chciałyby (przynajmniej na jakimś etapie dorastania) zostać naukowcem, weterynarzem lub lekarzem. A Brykające Gagatki połączyły to wszystko w jedną niesamowitą całość. Bardzo zachęcamy do lektury. I ogromnie polecamy odwiedzanie tego adresu, bo tam aż kipi od niepowtarzalnych pomysłów.


  2. Matematykę dla maluszków zaprezentowała Mama z (już polecanego) bloga Tosiowe IGraszki. Dziś powtarzamy się i znowu zachęcamy do odwiedzania go. Tym razem za sprawą postu o matematyce ciepłej i zimnej. To pomysł na liczenie dla maluszków, a przy okazji poćwiczenie integracji sensorycznej: ciepłe, chropowate kamienie, śliski lód prosto z chłodziarki, a „na deser” jeszcze papierowe kulki lodowe i gra o pingwinach. Czy to nie brzmi zaskakująco jak na „lekcję matematyki”? Patrzcie i podziwiajcie!

Im więcej stron przekopujemy w poszukiwaniu pomysłów wartych polecenia, tym bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że w polskim środowisku blogujących rodziców edukujących domowo, istnieje swoista „śmietanka towarzyska” – grupa ludzi z ogromną wyobraźnią, niesamowitymi pomysłami oraz energią i chęciami do ich realizacji. Ciężko powiedzieć czy to zasługa samych rodziców, czy może dzieci, które „zapładniają” ich swoimi pytaniami (a po co? a dlaczego? a skąd?). Grunt, że jest to skarbnica pomysłów, które zamierzamy co jakiś czas prezentować i zachęcać do odwiedzania ich od czasu do czasu. I tak blogi: Przedszkole pod Brykającym Gagatkiem oraz Tosiowe IGraszki to adresy, które warto odwiedzać.

*prezentowane zdjęcia pochodzą z polecanych powyżej blogów


Małgosia 
– mama Tolka i DemOlki;
główna pomysłodawczyni scenariuszy zajęć Szalonych Naukowców
autorka książeczki Przyroda w zagadkach Wydawnictwa Edgard
Członek Stowarzyszenia Montessori bez Granic

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*