Kasia i Lila o miłości

Dziś gościnnie na czytoczarach Kasia Marczak i malutka Lila:

Książkę „Miłość” razem z Lilą czytałyśmy już nie raz. Ale przy okazji Czytoczarów z chęcią powróciłyśmy do tej lektury, a jeszcze dołożyłyśmy jedną „Kiedyś” Peter H. Reynolds, Alison McGhee.
Przy samym czytaniu Lili miała mnóstwo pytań (mamo, a czemu ta pani się złości? a czemu ten chłopiec skacze po meblach?) i uwag (mamo, a ja też byłam małym dzidziusiem! o, ja też lubię się wysoko huśtać!). Zachwyciły ją (tak jak mnie) przepiękne, urokliwe i wymowne ilustracje. Najtrudniejsze podczas czytania okazało się powstrzymywanie przeze mnie łez 😉, a najmilszy moment to była chwila rozmowy po czytaniu książek.


Okazuje się bowiem, że miłość to trudny, a czasem bolesny i nieprzyjemny temat tylko dla nas, dorosłych. Dzieci nie znajdują żadnych problemów z mówieniem, pokazywaniem, wyrażaniem miłości. Najbardziej zapadła mi w pamięć odpowiedź Lili na moje pytanie „co to jest miłość”. Powiedziała: „no miłość jest wtedy, jak się kogoś kocha i przytula” i przytuliła mnie baaardzo, baaardzo mocno.
Po lekturze książek nie miałyśmy specjalnych planów na artystyczne „wyładowanie się”, więc spędziłyśmy ten czas na wspólnych zabawach, które polegały głównie na wymienianiu buziaków między wszystkimi maskotkami, jakie tylko znalazły się w zasięgu naszych rąk.

 

Wpis powstał w ramach projektu: 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*