Ferdynand Wspaniały, autor: Ludwik Jerzy Kern

Niecałe trzydzieści lat temu Mama przyniosła mi do domu słuchowisko “Ferdynand Wspaniały”. Uwielbiałam je, słuchałam bez końca i do tej pory znam na pamięć obszerne fragmenty. Między innymi dlatego tęskniłam za tą książką i czekałam, aż będę mogła ją przeczytać dzieciom. Pierwszy raz próbowałam w okolicach szóstych urodzin mojego syna i zanudziłam go na śmierć. Zanim na dobre coś zaczęło się dziać, Tolek ziewał na potęgę i już zupełnie nie słuchał.

Dlatego “z pewną nieśmiałością” na kolejną próbę czekałam prawie dwa lata. Tym razem – to był strzał w dziesiątkę.

Myślę, że większość rodziców pamięta ze swojego dzieciństwa Ferdynanda – psa, który postanowił stanąć na dwóch łapach i udawać człowieka. Dzięki umiejętności gryzienia kości dostaje przydomek “Wspaniały”. Staje się bardzo elegancki (ma świetnie skrojony garnitur i melonik) i niezwykle kulturalny:

– Proszę uprzejmie – odpowiedział kelner. – Pan będzie łaskaw wybrać sobie coś z karty.  – Mówiąc to wręczył mu długi spis potraw, które podawali w “Jak u Mamy”. […]
– Proszę uprzejmie, żeby pan był łaskaw podać mi uprzejmie łaskawą i uprzejmą sztukę mięsa.
– Uprzejmie panu w tej chwili służę. Pan będzie łaskaw momencik zaczekać – powiedział, kłaniając się, kelner.
– Uprzejmie panu dziękuję – odparł Ferdynand, również pochylając głowę. – Chętnie sobie łaskawie zaczekam.

Dwunogi, elegancki i dobrze ułożony pies wyrusza na spacer, odlatuje windą w nieznane, sędziuje na wystawie psów i zapada w prawie-zimowy sen.

Do tej pory nie znalazłam współczesnego odpowiednika języka, jakim posługuje się Kern. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że rodzaj pisarzy, bawiących się słowem, jest już na wymarciu . Ludwik Jerzy Kern (to właśnie On jest autorem tekstów piosenek Wojna domowa czy Nie bądź taki szybki Bill) dbał nawet o zapis graficzny opowiadanej historii, np. tak w “Ferdynandzie Wspaniałym” pada nasilający się deszcz:

Za co uwielbiam tę książeczkę? Za wspomnienia, za język, jakim posługuje się Ferdynand (moja przyjaciółka powiedziała o tej książeczce, że jest “pełna galanterii” i to świetne podsumowanie), za rysunki (mój egzemplarz sprzed prawie 30 lat także miał ilustracje Kazimierza Mikulskiego), za nieprzewidywalność i za zabawę słowem; za nieodłączny humor Ludwika Jerzego Kerna.

Małgorzata Wojnar

Ludwik Jerzy Kern “Ferdynand Wspaniały”
Kolekcja Książkowa CAŁA POLSKA CZYTA DZIECIOM
Fundacji “ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom” oraz tygodnika POLITYKA
ISBN Kolekcji “Cała Polska czyta dzieciom” 978-83-61174-00-4
ISBN 978-83-61174-40-0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*