człowiek człowiekowi wilkiem?

__Wyszczerzone_zeby_-_Krol_Wilk_-_National_Geographic_PL_1261505204174_kopia

Wyszczerzone_zeby_-_Krol_Wilk_-_National_Geographic_PL_1261505204174_kopia

Jako matka udomowiona wielokrotnie słyszałam, że nic nie robię, że mam czas na wszystko i że mogłabym się czymś w końcu zająć. O dziwo, w komentarzach tych przodują kobiety-matki, które stosunkowo niedawno wróciły do pracy. Zawsze mnie to zdumiewa… Męskie komentarze są krótsze i trafiają prosto w ucho mojego męża – jaki to jest biedny, że ma leniwą żonę…
A jak już tak siedzę, to mogłabym się chociaż dziećmi zająć. Tyle, że mamy tylko dwójkę. To może byśmy się postarali o trzecie, żebym w końcu miała co robić? A nie tylko dom i dwójka dzieci – no nic, tylko nuda i lenistwo… Tak, tak, tego też sama nie wymyśliłam. 😉
Nie dość, że jestem leniwa, nudząca się i małodzietna, to na dodatek jawnie odpycham ludzi. Dlaczego?! Dlatego, że nie spotykamy się z zakichanymi i zaprychanymi znajomymi. Przecież „katar to nie choroba” i jeśli śmiem twierdzić inaczej, to z całą pewnością kogoś unikam… itd., itp.

Przez chwilę myślałam, że może tylko ja prowokuję czymś takie teksty, że może ze mną coś jest nie tak… Okazuje się, że nie! Nasza zaprzyjaźniona GLAM GIRL (a ściślej – Jej Mama) ma takie same przeżycia i odbyte rozmowy za sobą. Polecam krótki i treściwy wpis. Podpisuję się pod każdym słowem! A jeśli choć jedna osoba, choć raz ugryzie się w język, zamiast rzucać kąśliwy komentarz, to znaczy, że warto było pisać.

hasło na dziś: zamiast wtrącać się w wybory innych, dajmy każdemu żyć po swojemu… tym bardziej, że możemy nie znać wszystkich faktów i nawet dobrodusznym tekstem „kiedy następne dziecko?” można komuś sprawić ogromną przykrość.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie pojawi się na stronie.

*